Writers Bartek Królik, Ryszard Kunce & Tede. Arranged By Grzegorz Jabłoński. Backing Vocals By Natalia Kukulska. More Natalia Kukulska albums Sexi Flexi. Natalia Kukulska.
Natalia Kukulska Στίχοι Niepotrzebny: Niepotrzebny każdy dzień / Niepotrzebne wszystkie noce / Niepotrzebne s Deutsch English Español Français Hungarian Italiano Nederlands Polski Português (Brasil) Română Svenska Türkçe Ελληνικά Български Русский Српски Українська العربية
W poniedziałek Dominika Chorosińska została zaprzysiężona na ministra kultury w rządzie Mateusza Morawieckiego. Kilka lat temu posłanka zaliczyła potężną gafę, nie potrafiąc
Ryszard Sygitowicz, Jarosław Kukulski, Wojciech Kuleczka, Sebastian Olko, Mirosław Hoduń, Natalia Kukulska. Album po albumie. Najpiękniejsze kolędy. ( 1991 ) Światło. ( 1996 ) Puls. ( 1997 ) Single z albumu Światło.
. Natalia Kukulska (40 l.) zakochała się w nim jeszcze w liceum. Potem łączyła ją z Ryszardem także praca. Po latach para znów spotkała się na polu zawodowym. Czy odżyły romantyczne wspomnienia? - Prosto ze studia, gdzie nagrywam piosenkę do nowej produkcji Disneya "Elena z Avaloru". Efekty naszej współpracy już wkrótce - taki wpis pojawił się niedawno na profilu Natalii Kukulskiej na jednym z portali społecznościowych. Pod nim artystka zamieściła zdjęcie z grupą współpracowników. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie osoba jednego z nich. Chodzi o Ryszarda Kunce (43 l.), byłego chłopaka piosenkarki z czasów zanim została żoną Michała Dąbrówki (45 l.). To Ryszard był jej pierwszą miłością, której tak bardzo kibicowała przed laty jej zmarła niedawno babcia. Kunce napisał słowa do polskiej wersji piosenki, promującej nowy serial dla dzieci. Gwiazda nakręciła też do niego teledysk, który kilka dni temu zamieściła na Facebooku. To pierwszy od dawna kontakt wokalistki z ukochanym z czasów szkolnych. Natalia i Ryszard poznali się, gdy artystka była jeszcze uczennicą liceum. Od 16. roku jej życia przez kilka lat stanowili nierozłączną parę. - Natalia była przekonana, że Rysio to jej przeznaczenie i że wyjdzie za niego za mąż. Babcia Halinka, w której mieszkaniu czasem urządzali swoje schadzki, też miała taką nadzieję - zdradza informatorka "Na Żywo". Natalia i Rysio mieszkali nawet razem, kiedy artystka za pierwsze zarobione pieniądze wybudowała dom w Komorowie. W tym czasie łączyło ich nie tylko uczucie, ale i praca. Ryszard pisał dla ukochanej mnóstwo piosenek na jej pierwsze "dorosłe" płyty, słynną "Im więcej ciebie, tym mniej". Tekst tego przeboju zdradzał już subtelnie obawy o utratę ukochanej. Kunce pisał o tym, że znają się z Natalią coraz lepiej, coraz rzadziej potrafią się zaskakiwać, a tym samym są dla siebie coraz mniej atrakcyjni. I nie było to dalekie od prawdy. Natalia w pewnym momencie zauroczyła się kolegą z zespołu, perkusistą Michałem Dąbrówką. Szybko zaszła z nim w ciążę, a decyzja o ślubie była równie błyskawiczna. Para pobrała się w lutym w 2000 r. - Rysio bardzo to przeżył. A jeszcze bardziej Natalia, która jest niezwykle wrażliwą osobą i miała wyrzuty sumienia wobec niego. Przestała je odczuwać dopiero wtedy, gdy i Ryszard znalazł swoją drugą połowę i ułożył sobie życie - zdradza źródło tygodnika. Kunce ożenił się z Magdaleną, sopranistką w Teatrze Muzycznym w Lublinie, para ma dziś córeczkę Helenkę. Natalia zaś od lat tworzy szczęśliwy związek z mężem Michałem, z którym ma dwoje dzieci: Jasia i Anię, a na początku stycznia na świecie pojawi się kolejna latorośl muzyków, córeczka Laura. Po dawnych miłosnych uniesieniach między Natalią a Ryszardem nie ma już śladu. Dzięki temu oboje mogą spokojnie spotykać się na gruncie zawodowym. Nawet ich małżonkowie nie są zazdrośni o tę współpracę, bo wiedzą, że parę łączy dzisiaj już tylko koleżeństwo. To właśnie Ryszard był jedną z pierwszych osób, które zadzwoniły do Natalii po informacji o śmierci jej ukochanej babci. Dla niego Halina Szmeterling to też ważna część życia. ***Zobacz więcej materiałów
Natalia Kukulska jest szczęśliwą mamą dwójki dzieci, które wychowuje z mężem Michałem Dąbrówką. Oboje tworzą związek małżeński od 2000 roku, ale mało kto pamięta kim był jej wcześniejszy facet. Jest nim Ryszard Kunce, którego poznała jeszcze w liceum. Warto dodać, że zamieszkali razem, gdy Kukulska wybudowała dom w Komorowie. Już wtedy oboje pracowali nad utworami, które śpiewała Natalia. Okazuje się, że choć od dawna nie są razem, to nadal całkiem sporo ich łączy. Natalia nadal pracuje z była przekonana, że Rysio to jej przeznaczenie i że wyjdzie za niego za mąż. Babcia Halinka, w której mieszkaniu czasem urządzali swoje schadzki, też miała taka nadzieję – powiedział znajomy gwiazdy w rozmowie z Na czytamy w tygodniku, ich drugie połówki nie mają nic przeciwko współpracy Ryszarda i Natalii, bo mają pewność, że uczucie między nimi już dawno także: Przełom w konflikcie Natalii Kukulskiej i Doroty Szelągowskiej! Pogodzą się?Ciężarna Natalia Kukulska współpracuje z Ryszardem KunceCiężarna Natalia Kukulska. Zdjęcia 2016Natalia Kukulska - ramówka TVP jesień 2016Natalia Kukulska o trzeciej ciąży
Wokalistka wspomniała rodziców, Annę Jantar i Jarosława Kukulskiego, a także babcię Halinę Szmeterling, która zmarła we wrześniu tego roku. Utrata ukochanej babci, która ją wychowała, była dużym ciosem dla Natalii. "Mam już trzy Anioły, te najbliższe, po tamtej stronie. Zawsze w sercu" - napisała Natalia Kukulska. Natalia Kukulska - jako córka Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego - muzykę miała we krwi. Zadebiutowała jeszcze jako dziecko, a potem wróciła na scenę jako 19-latka i rozpoczęła udaną karierę solową. Natalia Kukulska to jednak z najpopularniejszych polskich piosenkarek. Obecnie możemy ją oglądać jako jurorkę w programie "The Voice of Poland". Natalia Kukulska z babcią (2015) We wrześniu zmarła ukochana babcia wokalistki oraz mama Anny Jantar. Halina Szmeterling miała 92 lata. Po tragicznej śmierci Anny Jantar, to pani Halina sprawowała opiekę nad Natalią. Wokalistka często podkreślała, że babcia ją wychowała i jest dla niej bardzo bliską oraz ważną osobą w życiu. Anna Jantar i Jarosław Kukulski z córką Natalią w 1977 roku Kariera trzydziestoletniej Anny Jantar, jednej z największych polskich gwiazd lat 70., została nagle przerwana 14 marca 1980 roku. Cała Polska była w ogromnym szoku z powodu tragedii. Wokalistka była jedną z pasażerek lecącego z Nowego Jorku do Warszawy samolotu Ił-62 "Mikołaj Kopernik", który rozbił się w pobliżu lotniska Okęcie. Zginęło wtedy 77 pasażerów i 10 członków załogi. Wśród nich także 22-osobowa reprezentacja bokserska USA. Jarosław Kukulski był polskim kompozytorem, który współpracował z wieloma gwiazdami polskiej piosenki. W latach 70. był współautorem takich przebojów piosenkarki jak "Najtrudniejszy pierwszy krok", "Tyle słońca w całym mieście" czy "Moje jedyne marzenie". Komponował również dla córki Natalii oraz innych polskich artystów, takich jak Irena Jarocka, Eleni, Krzysztof Krawczyk, Halina Frąckowiak. Zmarł w 2010 roku, miał 66 lat.
Miała cztery lata, kiedy jej mama zginęła w katastrofie lotniczej. Wychowywała ją babcia i tata. Wyrosła na piękną i silną kobietę, która potrafi stawiać na swoim w życiu zawodowym i prywatnym. Od zawsze marzyła o własnej rodzinie. I udało jej się zrealizować to pragnienie. Dziś ma trójkę dzieci – i każde w innym wieku. Ponieważ już sporo osiągnęła na muzycznym polu, może im wreszcie poświęcać więcej czasu. Tym bardziej, że w domowych i zawodowych obowiązkach wspiera ją od mąż. Być może dlatego nie walczy o obecność na listach przebojów, tylko robi swoje, nagrywając zarówno popowe piosenki, jak i wokalne wersje utworów Chopina. - Doceniam to, że mam wolny zawód i jestem decyzyjna. Wiadomo, że każda decyzja łączy się z odpowiedzialnością. Najcudowniejsze w moim zawodzie jest to, że mogę być kreatywna. Mogę coś wymyślać, poruszać wyobraźnie, wypełnić białą kartkę tekstem, ciszę dźwiękiem i mam wpływ na to, jakie to będzie. Muzyka w ogóle jest czymś wspaniałym. To moja pasja, nie wyobrażam sobie bez niej życia. To wielki przywilej, że mogę robić to, co kocham – podkreśla w serwisie Na Temat. *Jej mama była wielką gwiazdą polskiej estrady czasów gierkowskiej „propagandy sukcesu”. Większość przebojów napisał dla Anny Jantar jej mąż – kompozytor Jarosław Kukulski. Dlatego mała Natalka wychowywała się w domu pełnym muzyki. Niestety: kiedy dziewczynka miała cztery lata, jej mama zginęła w tragicznej katastrofie. Wracała właśnie z Nowego Jorku do córki i męża, ale nie dotarła do domu: samolot runął przed lądowaniem. - Nie jestem w stanie stwierdzić, co faktycznie pamiętam, a co stało się obrazem wykreowanym na podstawie tego, co po mamie zostało. A zostało bardzo dużo – zarówno w sferze artystycznej, jak i prywatnej. Ale na pewno nie patrzę na nią, jak na obcą osobę, bo odnajduję ją też w sobie, w swoim charakterze. Babcia i tata często dostrzegali we mnie różne podobieństwa do mamy, mówili że zachowuję się „zupełnie jak Ania” – mówi w serwisie All About Music. Wychowaniem małej dziewczynki zajęła się po tragicznym wypadku jej babcia. Tata z czasem ochłonął – i zaczął szukać kobiety, która pomogłaby mu wrócić do życia. Było ich kilka, ale ostatecznie ożenił się z kolejną piosenkarką – Moniką Borys. Natalia nie miała z nią dobrych relacji, tym bardziej że niebawem na świecie pojawił się jej przyrodni brat – Piotr. Kiedy Natalia miała dziesięć lat, tata napisał dla niej piosenkę „Puszek Okruszek”. Niespodziewanie okazała się ona wielkim sukcesem. - Moje dziecięce śpiewanie ciągnie się za mną do dziś. Choć tak naprawdę zajęło mi bardzo mało czasu. Pamiętam, że kilka razy weszłam do studia w wakacje. Ze śpiewania wtedy wycofał mnie tata. Zobaczył, jaki szał ogarnął Polskę. Chciał, żebym miała w miarę normalne dzieciństwo, żeby mi nie odbiło. Chciał, żebym miała szkołę, podwórko, zabawę i zwykłe obowiązki dziecka. Chciał mi też zaoszczędzić złośliwości. Chronił mnie – wspomina w „Rzeczpospolitej”. *Ziarno jednak zostało zasiane: Natalia nie potrafiła żyć bez muzyki. Już w liceum zaczęła tworzyć ją na własną rękę, współpracując z kolegami ze szkoły. Zafascynowały ją wtedy „czarne” brzmienia zza oceanu. Tak też chciała śpiewać – czego kompletnie nie rozumiał jej tata. To jednak on napisał dla niej wielki przebój „Im więcej ciebie, tym mniej”, który sprawił, że dorosła już wokalistka nagle stała się ulubienicą tłumów. - Moja druga płyta dała mi poczucie posiadania odrębnej tożsamości artystycznej. Zdobyłam swoją publiczność, ludzie słuchali moich piosenek, mimo że niektórzy z nich w ogóle nie kojarzyli twórczości mojej mamy. Popularność albumu „Puls” była czymś, co do dziś wspominam z niedowierzaniem. Podwójna platyna, wypełnione po brzegi hale, fani śpiewający moje utwory od początku do końca. Poczułam, co to znaczy nagrać hit i wejść na szczyt – opowiada Natalia w serwisie Plejada. Różni wydawcy proponowali młodej wokalistce duże pieniądze za nagranie płyty z piosenkami jej mamy – ona jednak wolała skupić się na autorskiej twórczości. Jej zupełnie nowe oblicze odsłoniła płyta „Sexi Flexi”, na którą trafiły taneczne piosenki w stylu lat 80. To była nowość na polskim rynku muzycznym. Sukces wydawnictwa dodał Natalii odwagi do dalszych eksperymentów, czego efektem stała się płyta „CoMix”, nagrana z mężem – perkusistą Michałem Dąbrówką. - Michał od zawsze był dla mnie inspiracją. Jest niezwykle zdolny i muzykalny. Przez lata był moim przewodnikiem po różnych gatunkach. Gdy się poznaliśmy, byłam mocno osadzona w muzyce soulowej. Tylko to mnie kręciło, na wszystko inne byłam zamknięta. A w Polsce soul był kompletnie niezrozumiały. Ludzie krzywo na mnie patrzyli, dziwiąc się, że chcę przenieść taką muzykę do kraju nad Wisłą. Michał otworzył mnie też na inne gatunki – podkreśla w Plejadzie. *Pierwszym poważnym partnerem Natalii był dziennikarz Ryszard Kunce. Poznali się, gdy była jeszcze w liceum i przez kilka lat stanowili nierozłączną parę. Kiedy piosenkarka wybudowała własny dom w Komorowie pod Warszawą, mieli nawet zamieszkać razem. Coś jednak zazgrzytało i nie doszło do przeprowadzki. Wtedy Natalią zainteresował się bębniarz z zespołu, z którym pracowała nad płytą „Puls”. W 1999 roku wyjechali razem do USA na studia – i to ich zbliżyło. Do Polski wrócili już jako zakochani. Ślub wzięli rok później. - Czuję się dowartościowana jako kobieta i nie potrzebuję do tego wielkiej pompy, uroczystości z białymi gołębiami i fanfar. Zbieramy tylko fajne chwile. Spędzamy razem mnóstwo czasu, ale często tematem dominującym w rozmowach jest praca, muzyka, obowiązki... Dlatego czasem uciekamy gdzieś we dwoje, żeby po prostu pobyć razem, bez tego całego zamieszania. Kameralna atmosfera i intymność cieszą nas najbardziej – podkreśla w „Gali”. Okazało się, że Natalia i Michał są świetną parą. Do dziś dzielą ze sobą obowiązki zawodowe i rodzinne. Mają trójkę dzieci. Dwudziestoletni syn Jan jest również perkusistą i pracuje jako czynny muzyk. Szesnastoletnia córka Ania z kolei śpiewa – choć na razie jeszcze nie zdecydowała, co chce robić w przyszłości. Najmłodsza jest Laura – ma zaledwie pięć lat: narodziny dziewczynki były dla piosenkarki prezentem na jej czterdziestkę. - Zawsze dążyłam do tego, aby mieć poczucie stabilności, szczęśliwą rodzinę, w której relacje są silne i głębokie. Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Gdy czuję, że ja i moi bliscy jesteśmy szczęśliwi, pozwalam sobie na szaleństwa artystyczne. W życiu nie muszę i nie chcę być odważna, nie lubię ryzykować, w sztuce odwrotnie – deklaruje w serwisie Kto Cię Wyleczy. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
ryszard kunce i natalia kukulska zdjęcia